Zakwasy na nogach

Zakwasy na nogach
5 (100%) 7 votes

Zakwasy w nogach to częsty problem zarówno sportowców, jak i zwykłych ludzi, którzy zdecydowali się na trenowanie biegania. Dolegliwości po wyczerpującym treningu zaczynają się zazwyczaj dopiero następnego dnia i zwykle są najbardziej odczuwalne podczas schodzenia ze schodów. Co jest powodem zakwasów w nogach i czy można skutecznie im zapobiegać?

Chociaż nadal powszechnie uważa się, że zakwasy są spowodowane działaniem kwasu mlekowego, to jednak współczesna nauka zaprzecza tej tezie. Obecnie wiadomo, iż wszystkim znane „zakwasy” to tak naprawdę opóźniona bolesność mięśni. Taki stan spowodowany jest mikrouszkodzeniami włókien mięśniowych, czego konsekwencją jest stan zapalny. Nie do końca wiadomo, dlaczego tego typu zmiany w mięśniach nie powodują bólu zaraz po zakończeniu aktywności fizycznej. Podejrzewa się, iż ma to związek z rozmieszczeniem receptorów bólowych w okolicach tkanki mięśniowej.

Jak uniknąć zakwasów na nogach

By nie dopuścić do wystąpienia zakwasów, najlepiej jest zastosować wyłącznie naturalne metody. Najlepiej znanym sposobem zapobiegania dolegliwościom bólowym po treningu jest odpowiednia rozgrzewka przed rozpoczęciem właściwych ćwiczeń. Powinna ona zawierać zestaw ćwiczeń na wszystkie grupy mięśni. Nie każdy pamięta bowiem o tym, że właściwie wykonana rozgrzewka powinna pozwalać nie tylko na uniknięcie kontuzji, ale także na zminimalizowanie możliwości wystąpienia zakwasów.

Również regularne ćwiczenia to znany sposób, by wzmocnić włókna mięśniowe – sportowcy rzadziej skarżą się na zakwasy niż osoby, które raczej nie uprawiają sportu lub dopiero niedawno zaczęły trenować. Nie oznacza to jednak, że sportowcy nie doświadczają opóźnionej bolesności mięśni. Po wyczerpujących maratonach lub innego rodzaju biegach długodystansowych, nawet regularnie trenujący zawodnicy mogą odczuwać dolegliwości bólowe.

Sposoby na zakwasy na nogach

Jeśli pojawią się zakwasy na nogach, najlepiej jest rozgrzać mięśnie. Można zrobić to na przykład za pomocą ciepłej kąpieli lub niewyczerpujących ćwiczeń fizycznych. Warto pamiętać, by wybrać taką aktywność, która nie będzie nasilać dolegliwości bólowych. Wbrew powszechnemu przekonaniu, ćwiczenia mimo bólu nie zwiększają siły mięśni, natomiast mogą skutkować przedłużeniem czasu regeneracji.

Zanim zakwasy nóg się pojawią, można stosować także środki zapobiegawcze. Jednym z nich jest właściwa dieta. Zalecane są zwłaszcza owoce, które są bogatym źródłem bioflawonoidów. Obecnie sportowcom najczęściej zaleca się picie świeżych soków z wiśni i borówki. Należy to robić nie tylko kilka dni przed zawodami, ale także w trakcie aktywności fizycznej i po niej. Takie działanie ma przyśpieszyć regenerację i zmniejszyć stan zapalny. To z kolei sprawia, że ból nie jest tak intensywny, jak w przypadku, gdy tej metody się nie stosuje. Decydując się na wykorzystanie wiśniowego soku jako środka zapobiegającego zakwasom, należy mieć na uwadze, że bogaty we flawonoidy jest jedynie świeży sok. Jeśli z jakiegoś powodu nie można go zdobyć, można zastąpić go świeżymi owocami. Niezalecany jest za to gotowy sok z kartonu.

2 replies on “Zakwasy na nogach”

  1. Szymoniusz napisał(a):

    Najlepszy sposób na zakwasy na nogach to rozciąganie nie tylko po treningu, ale też solidna rozgrzewka przed bieganiem. Ważne jest przede wszystkim rozgrzanie rąk i tułowia. Tak, tak właśnie rąk, chociaż to nie one są najbardziej obciążone przy treningu nóg, ale właśnie ich praca ma kluczowe znaczenie w zakresie postawy, więc lepiej się do tego przyłożyć, bo potem pokażą się zakwasy na nogach i będzie trzeba zrobić przerwę w treningach.

    • personalny napisał(a):

      To często popełniany błąd. Wiele osób przed treningiem biegowym nie rozgrzewa górnych partii ciała, będąc przekonanymi, że przecież to trening nóg. W gruncie rzeczy tak, ale właśnie to powoduje też zakwasy na nogach. Każdy zawodnik trenujący bieganie powie Wam, że bardzo ważna jest ogólnorozwojówka, czyli po prostu ogólna sprawność całego ciała. To kluczowe w szybkim i zdrowym bieganiu bez kontuzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *