Zakwasy mięśni

Zakwasy mięśni
5 (100%) 4 votes

Zakwasy, czyli zespół opóźnionego bólu mięśniowego, to bardzo przykra i chyba każdemu doskonale znana dolegliwość. Nawet osoby, które dotychczas nie miały do czynienia z zakwasami, gdy tylko się one pojawią, będą w stanie natychmiast zdefiniować swój ból. Zakwasy mięśni to po prostu silny ból mięśni, pojawiający się kilka-kilkanaście godzin po intensywnym treningu.

Do niedawna o zakwasy w mięśniach obwiniano kwas mlekowy, którego nadmiar spowodowany nieprawidłową gospodarką tlenową w mięśniach, miał się odkładać właśnie w tkance mięśniowej, wywołując toksyczne działanie. Dziś odchodzi się jednak od tej teorii. Okazuje się, że ból mięśni spowodowany jest mikrourazami wewnątrz mięśni, następującymi pod wpływem ćwiczeń z obciążeniem.

Czy każde ćwiczenia wywołują zakwasy?

Zdecydowanie nie – nie zawsze po treningu przez nawet 5 do 7 dni będziemy odczuwali bóle mięśni. Jest to zapewne pocieszenie dla osób, które zaplanowały rozpoczęcie uprawiania sportu i boją się, że regularny ból doprowadzi ich na granicę wytrzymałości i z całą pewnością pozbawi motywacji do ćwiczeń. Otóż, przyczyną zakwasów jest wysiłek fizyczny, ale tylko ten nieodpowiednio prowadzony.

Przyczyny zakwasów

Brak dokładnej rozgrzewki mięśni – to główny grzech osób, które jak najszybciej chcą zabrać się do aktywności fizycznej i uważają rozgrzewkę za zbędną. Bo przecież podczas samej aktywności, na przykład w postaci joggingu, mięśnie rozgrzeją się dostatecznie, nieprawdaż? Brak rozciągnięcia mięśni w sposób delikatny przed wysiłkiem fizycznym spowoduje, że skrócone włókna mięśniowe w zetknięciu z dużym obciążeniem, zostaną naderwane i spowodują zakwasy, a w najgorszym przypadku nawet poważniejsze urazy układu mięśniowego.

Drugi winowajca odpowiedzialny za zakwasy na mięśniach jest w nas samych – to przecenianie swoich możliwości. Jeśli zamiast codziennego lekkiego joggingu, zdecydujemy się ma morderczy bieg najszybciej i najdłużej jak tylko się da, wówczas możemy się spodziewać, że nawet nasze wytrenowane ciało nie zniesie takiego obciążenia. Po każdym treningu, czy to siłowym, czy wytrzymałościowym, warto zrobić sobie rundkę rozciągania mięśni – właśnie po to, by zapobiec zakwasom. Dobrze jest również przed treningiem pozwolić sobie na filiżankę kawy, gdyż kofeina łagodzi efekt potreningowy w postaci zakwasów.

Sposoby na zakwasy

A co zrobić, jeśli jednak przesadziliśmy z treningiem i zakwasy nie pozwalają nam wstać z łóżka? Warto wypróbować gorącą kąpiel, intensywne masaże oraz trening wytrzymałościowy, na przykład trzydziestominutowy bieg na bieżni.

W żadnym wypadku nie powinno się jednak stosować intensywnych, bolesnych treningów z obciążeniem, angażujących pracę wszystkich mięśni – wówczas możemy doprowadzić do jeszcze poważniejszych kontuzji, nie wspominając już o tym, że trenowanie z obolałym ciałem to droga przez mękę.

Na szczęście zakwasy to zwykle zmora początkujących i nadmiernie ambitnych amatorów-sportowców. Pamiętaj, że z każdym kolejnym treningiem zakwasów będzie coraz mniej lub nie będzie ich wcale!

2 replies on “Zakwasy mięśni”

  1. Krzyżak napisał(a):

    Ilu kulturystów, tyle teorii. Kiedyś myślano, że na zakwasy lepiej nie ćwiczyć, potem, że koniecznie – najlepiej jak największy trening robić, gdy są zakwasy. A teraz znowu się mówi, że mięśnie muszą mieć czas urosnąć. Gdzie prawda? Zapewne nie po środku, ale warto obserwować dokładnie swój organizm i mierzyć przyrosty. Jak nie ma efektów, to zmieniać i będą nowe mięśnie – wszystko jest kwestią czasu.

  2. Fred napisał(a):

    Dziwne, piszą, że zakwasy mięśni pojawiają się po kilku lub kilkunastu godzinach po treningu. U mnie tylko czasami jest to kilkanaście, a zazwyczaj zakwasy pojawiają się kilkadziesiąt godzin po treningu. Jedna doba to całkowite minimum, a najczęściej jest to więcej – nawet dwa dni po treningu dopiero zaczynają się u mnie zakwasy mięśni i bywa, że trwają nawet ponad dwa dni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *