Piwo na zakwasy

Piwo na zakwasy
5 (100%) 4 votes

Zakwasy to bardzo charakterystyczny ból mięśni, który pojawia się kilkanaście godzin po treningu i może trwać do kilku dób. Sprawiają one bardzo wiele kłopotów w codziennym funkcjonowaniu. Czy pomoże na nie piwo?

Zakwasy po treningu występują często u osób, które dopiero rozpoczynają ćwiczenia i nie posiadają jeszcze odpowiedniej wprawy, ale także u osób, które postawiły na bardzo intensywny trening. Istnieje wiele sposobów na to, by zwalczyć zakwasy. Jednym z nich, który jednocześnie budzi szereg kontrowersji, jest spożycie piwa bezpośrednio po treningu. Czy piwo działa na zakwasy, czy jest to jedynie mit?

Piwo jako źródło witaminy B

Zwolennicy alkoholu po treningu uważają, że piwo na zakwasy może być bardzo dobrym pomysłem, ponieważ stanowi ono źródło witaminy B, która odgrywa bardzo ważną rolę w regeneracji organizmu po treningu. Zawartość witaminy B w piwie jest jednak tak znikoma, że by móc osiągnąć pożądany jej poziom, porównywalny z wieloma innymi produktami spożywczymi czy suplementami diety, trzeba byłoby wypić piwo w dużej ilości, czego efektem będzie zniweczenie całego treningu.

Piwo i jego właściwości przeciwbólowe oraz przeciwzapalne

Piwo, ze względu na to, że posiada etanol, ma działanie przeciwbólowe. Jego wypicie po treningu może zatem odroczyć wystąpienie bólu mięśni. Istnieje również szereg hipotez na temat tego, że picie piwa na zakwasy może mieć oprócz tego działanie przeciwzapalne.

Piwo, a odprowadzanie kwasu mlekowego

Można się spotkać z wieloma opiniami na temat tego, że składniki obecne w piwie są pomocne przy odprowadzaniu kwasu mlekowego, gromadzącego się w mięśniach. Nawet jeśli tak jest, zgodnie z ostatnimi wynikami badań w zakresie medycyny sportowej, okazuje się, że ból mięśni po treningu nie jest wcale efektem nadmiernego gromadzenia się kwasu mlekowego, lecz małych deformacji mięśni związanych z intensywnym wysiłkiem fizycznym oraz powstaniem w związku z tym stanu zapalnego takich mięśni.

Negatywny wpływ piwa na funkcjonowanie organizmu po treningu

Wypicie po treningu piwa w zbyt dużej ilości może mieć odwrotny skutek niż ten, który się przewidywało. Piwo spowalnia bowiem procesy regeneracyjne mięśni. Jest to związane z tym, że po wypiciu piwa powstający podczas treningu kortyzol znacznie dłużej utrzymuje się we krwi co powoduje nie tylko degradację białek mięśniowych, ale także zmniejsza efektywność nawadniania się organizmu po zakończeniu treningu.

Piwo to tylko wymówka

Podsumowując, informacje na temat działania piwa na organizm po treningu, trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że pozwala ono na zrelaksowanie i rozluźnienie się, ale nie ma jednocześnie działania leczniczego. Na drugi dzień po treningu, skutki w postaci zakwasów będą tak samo odczuwalne, jak w przypadku rezygnacji z picia tego trunku po wysiłku fizycznym. Nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że piwo wpływa na szybszą regenerację organizmu po treningu. Posiada ono jednocześnie pozytywne i negatywne właściwości i ciężko jest powiedzieć jak w konkretnym przypadku wpłynie ono na organizm.

2 replies on “Piwo na zakwasy”

  1. AA napisał(a):

    Piwo na zakwasy to jedna z tych ludowych „mądrości”, które bardzo pasowały tym wszystkim leniowcom, którzy szukają wymówek. Prawda jest taka, że identycznie działają leki przeciwbólowe. Tylko Cię oszukują, że mięśnie nie bolą, a w rzeczywistości jest całkiem inaczej. Fakty są takie, że każdy alkohol ma negatywny wpływ na każdy rodzaj treniengu: wytrzymałościowy, siłowy i tak dalej. Albo picie, albo treningi.

  2. trainer napisał(a):

    Były już różne pomysły na zakwasy, ale piwo to już jest przegięcie. Nie mam pojęcia kto mógł to wymyślić, ale fakty są takie, że na zakwasy na pewno nie działa piwo i kropka. Uświadomcie sobie przede wszystkim, że mięśniom potrzebne jest przede wszystkim białko i ZDROWE odżywianie, a żaden alkohol na zakwasy na pewno nie zadziała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *